Po blisko dwóch latach remontu 17 czerwca oficjalnie otworzyliśmy szkolną salę teatralną.
Szkolne piwnice zostały zamienione w salę teatralną w 2006 roku zgodnie z pomysłem ś.p. Anny Misiołek - nauczycielki matematyki, animatorki teatru szkolnego. Dziesięć lat później w pierwszą rocznicę śmierci inicjatorki tej idei nadaliśmy sali imię Anny Misiołek. Sala służyła społeczności szkoły przez długie lata, aż do lipca 2024 roku, kiedy w wyniku awarii i zalania uległa całkowitemu zniszczeniu. Remont był żmudny, długi, ale w końcu udało się wszystko dopiąć na ostatni guzik i mogliśmy po 20 latach od stworzenia ponownie otworzyć salę teatralną.
Gośćmi tego spotkania z teatrem byli przedstawiciele władz samorządowych na czele z zastępcami burmistrza - panią Katarzyną Łaziuk i panem Robertem Smugą i kierowniczką wydziału oświaty panią Bożeną Machetą, byli też przedstawiciele urzędu miasta, firmy, która wykonała remont, reprezentanci każdej klasy 4-8 oraz nauczyciele i rodzice.
Po oficjalnym przecięciu wstęgi goście mogli obejrzeć odnowione teatralne przestrzenie. Po pierwszym dzwonku otrzymali bilety "do magicznego świata teatru" i zajęli miejsca na widowni. Wzruszający był początek teatralnego spotkania, kiedy biogram Anny Misiołek odczytała jej wnuczka, uczennica kl. 5d - Gabrysia Misiołek. Potem goście obejrzeli dwie etiudy teatralne: "Nie ma czasu na miłość" i "Znacie? Znamy!" w wykonaniu uczniów kl. 6c. Wiktoria Cegielska, Maja Czerwińska, Michalina Gągol, Marcelina Legat, Szymon Łokietek, Maja Wojciechowska i Natasza Wyszogrodzka z dużą dojrzałością sceniczą, ale i radością zaprezentowali przedstawienia w reżyserii Izabeli Saganowskiej, a potem zaprosili publiczność do udziału w konkursie na rozpoznawanie postaci teatralnych.
Pełne wdzięczności było wystąpienie dyrektora pana Grzegorza Wyszogrodzkiego, który dziękował wszystkim pomagającym w sprawnym i fachowym przeprowadzeniu niełatwego remontu. Zwieńczeniem tego pełnego wrażeń spotkania był przepyszny poczęstunek przygotowany dzięki wsparciu rady rodziców.
Goście wychodzili oczarowani nie tylko nowoczesnymi, gustownymi, wyremontowanymi wnętrzami, ale i zachwyceni talentami występujących i atmosferą tego zupełnie nietypowego szkolnego miejsca. W piwnicach mińskiej trójki bije teatralne serce.