Ostatnim przystankiem na naszej trasie była stolica Holandii – Amsterdam, ktorą odwiedziliśmy 23 kwietnia. To miasto od pierwszej chwili uderzyło nas swoją niezwykłą energią, kolorami tulipanów oraz tysiącami rowerów i labiryntem malowniczych kanałów, które sprawiają, że nazywa się je „Wenecją Północy”.
Wodny spacer przez historię
Dzień rozpoczęliśmy od rejsu statkiem po kanałach. To był najlepszy sposób, aby zobaczyć charakterystyczne, wąskie kamienice o ozdobnych szczytach. Dowiedzieliśmy się, dlaczego są one tak wąskie (kiedyś podatki płacono od szerokości fasady!). Widok miasta z poziomu wody pozwolił nam poczuć klimat XVII-wiecznego złotego wieku Holandii.
Sztuka w Amsterdamie
Wizyta w Rijksmuseum była dla nas prawdziwą podróżą w czasie do złotego wieku malarstwa holenderskiego. Głównym punktem programu była Galeria Honorowa, na końcu której dumnie prezentuje się najsłynniejsze dzieło muzeum – „Straż Nocna” Rembrandta. Mogliśmy z bliska podziwiać niesamowitą grę światła i cienia oraz ogromne rozmiary tego płótna. Nie mniejsze wrażenie zrobiły na nas subtelne obrazy Johannesa Vermeera, w tym słynna „Mleczarka” oraz autoportret samego Vincenta van Gogha.
Miasto na dwóch kółkach
Największym zaskoczeniem była jednak skala ruchu rowerowego. W Amsterdamie rowerzyści są królami dróg! Obserwowanie wielopiętrowych parkingów dla rowerów przy Dworcu Centralnym uświadomiło nam, jak bardzo ekologiczne i zorganizowane może być nowoczesne miasto.
Co zapamiętamy?
- Tańczące kamienice: Niektóre domy nad kanałami są tak pochylone, że wydają się lada moment przewrócić – to efekt osiadania fundamentów na podmokłym gruncie.
- Stroopwafels: Zapach i smak gorących wafli z karmelem, kupionych prosto na ulicznym stoisku, to kulinarne wspomnienie z Holandii.
- Atmosfera : Amsterdam urzekł nas swoją otwartością, tolerancją, wielokulturowością i uśmiechniętymi mieszkańcami.
To był intensywny dzień, który idealnie domknął naszą wielką przygodę w krajach Beneluksu.
To była wspaniała wyprawa, która nauczyła nas doceniać różnorodność europejskich kultur i zachęciła do udoskonalania swoich umiejętności językowych.
Uczniowie mogli zwiedzać europejskie zakątki dzięki pracy nauczycieli: pani Katarzyny Kozłowskiej-Wyszogrodzkiej, pana Marcina Maciejewskiego, pani Eweliny Frankiewicz i pani Renaty Mroczkowskiej.